
Mimo sporego zabiegania dzisiejsze w dzisiejsze popołudnie udało mi się spotkac z panem profesorem Chmurą. Budynek uczelni przywitał mnie wakacyjną ciszą i ciemnością, sprawiając wrażenie opuszczonego. Wrażenie to zniknęło po spotkaniu – kiedy okazało się, że część sal jest zajęta przez ćwiczących zawodników, a w wielu gabinetach pracują pracownicy naukowi. Podczas spotkania rozmawialiśmy głównie o [...]

Ano tak. Dzisiaj mogłem na własnej skórze przekonać się, że porządny trening wytrzymałościowo-kondycyjny bardzo negatywnie wpływa na kilka elementów. Jak to zrobiłem? Ano bardzo prosto: wczoraj wieczorkiem udało mi się w końcu wyrwac na upragniony basen i porządnie bez ograniczeń popływać. Raczej nastawiłem się na kondycję niż konkretny rodzaj wytrzymałości. Wysiłek był spory, ale zapewniam: [...]

Mimo niezapowiadającej się ciekawie pogody dzisiaj wybraliśmy się na Sproitz. Mimo moich sporych obaw na miejscu w bazie byliśmy pierwszymi gośćmi! Jakiż to kontrast do zeszłotygodniowego tłumu. Pogoda – rzeczywiście raczej nie zachęcała do spacerów, ale cóż – jak już jesteśmy to nie ma zmiłuj się – do wody! Szybkie przygotowanie boi no i siebie. Szybko [...]

No i zonk! Dzisiaj podczas krótkiego pobytu w domu postanowiłem potwierdzić wynik badania pulsyoksymetrem podczas dokładnie takiej samej tabeli CO2 jak ostatnio. Wszystko (wydawac by się mogło) przebiegało tak samo ale: Mocne skurcze przyszły dopiero przy drugiej próbie od końca Same podejście do statyk było zdecydowanie bardziej łagodne – to znaczy nie poczułem jakiś specjalnych [...]

Tak sobie nieraz myślałem – jak to właściwie jest z tą tabelą? No bo że rośnie poziom dwutlenku węgla to wiadomo, ale co z pozostałymi reakcjami naszego organizmu? Postanowiłem to sprawdzić na sobie. Oczywiście jest to dopiero początek długotrwałej serrii testów, jednak – od czegoś trzeba przecież zacząć. Prawda…?

No i stało się. Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem intensywnych przygotowań do zbliżającego się wielkiego eksperymentu. No cóż, wielkiego lub nie – jednak przesięwzięcie oraz liczba zaangażowanych osób ciągle rośnie. Zaczęło się już od samego topornego poranka – świt, ciemno jeszcze i na dodatek pierwszy od wielu dni deszcze. Deszcz. Ulewa własciwie a nie jakiś [...]