
Wczoraj wieczorem dosłownie rzutem na taśme pojechaliśmy na pokaz specjalny wrocławskiej fontanny. Każdy powie – fontanna jak fontanna, trochę wody wyrzucanej w górę i już. Ot co. A jednak nie do końca. Fontanna niejednokrotnie była symbolem i ozaczała źródło życia. Nasza wrocławska wprawdzie życia nie daje (choć kto wie co dzieje się w nocy w [...]

Kontynuując dobrą passę związaną z weekendem niedziela to Sproitz. Tak wiem jestem nudny i monotonny ciągle te same miejsca, ale…! No właśnie. Trening to nie tylko jednorazowy wypad i podziwianie swojego sprzętu i umiejętności oraz rozkoszowanie się pięknymi okolicznościami przyrody. Trening to z definicji regularne mniej lub bardziej zaawansowane powtarzanie pewnych czynności. Tak samo dotyczy [...]

Tak jak planowaliśmy: Sobota pod znakiem Horki. Uwielbiam to miejsce! W tym rokuzaskakuje nas bardzo pozytywnie pod wieloma względami. Po pierwsze: obnizona została opłata dla freediverów do 3 euro! Tak! To pierwsze znane mi miejsce, gdzie freediverzy są tak traktowani. Po drugie z racji częstych opadów deszczu w tym roku i nie tylko z tego [...]

Właściwie jedynym ale jakże ważnym powodem dla dzisiejszego wpisu jest filmik autorstwa Maczka, który podsumowuje naszą nie do końca normalną ekipę na wyjeździe w Safadze. Byliśmy tam w Maju bieżącego roku i co tu dużo mówić – na pewno wrócimy tam jeszcze nie raz! Pierwszą część relacji z tego wyjazdu możecie znaleźć pod tym adresem. [...]

Dzisiejszy dzień, podobnie zresztą jak wczorajszy minął pod znakiem zwiedzania Wrocławia z racji odwiedzin rodziny. A że Wrocław to miasto dynamiczne to cóż – sami byliśmy z moją Eweliną mocno zaskoczeni, jak bardzo się ono zmienia – i to dosłownie na naszych oczach i pod naszymi nosami – choć to akurat zapach miasta jest jednym [...]

Ponieważ weekend owe zmęczenie dało o sobie znać, weekendowy wpis pojawia się dopiero dzisiaj. Weekend to odwiedziny przyjaciół w Katowicach, oraz obowiązkowe moczenie na słynnych Koparkach. Przyznam szczerze, że od dłuzszego czasu omijałem ten akwen z daleka ze względu na jego w swym czasie zbytnie skomeracjalizowanie. Jednak wiele rzeczy potrafi się zmienić – choć może nie [...]

No dzisiejszy dzień (a właściwie wczorajszy, ponieważ piszę ten wpis w środku nocy) był bardzo intensywny. Na pewno dostarczył wielu emocji i pozytywnego zmęczenia – choć to ostatnie ma tez swoje granice ;-) Tematem przwpdnim była SESJA! Dokładnie tak. Mój przyjaciel i jego świeżo upieczona żona dobrowolnie i bez przymusu zdecydoiwali się wskoczyć do wody. [...]

Mimo sporego zabiegania dzisiejsze w dzisiejsze popołudnie udało mi się spotkac z panem profesorem Chmurą. Budynek uczelni przywitał mnie wakacyjną ciszą i ciemnością, sprawiając wrażenie opuszczonego. Wrażenie to zniknęło po spotkaniu – kiedy okazało się, że część sal jest zajęta przez ćwiczących zawodników, a w wielu gabinetach pracują pracownicy naukowi. Podczas spotkania rozmawialiśmy głównie o [...]

Ano tak. Dzisiaj mogłem na własnej skórze przekonać się, że porządny trening wytrzymałościowo-kondycyjny bardzo negatywnie wpływa na kilka elementów. Jak to zrobiłem? Ano bardzo prosto: wczoraj wieczorkiem udało mi się w końcu wyrwac na upragniony basen i porządnie bez ograniczeń popływać. Raczej nastawiłem się na kondycję niż konkretny rodzaj wytrzymałości. Wysiłek był spory, ale zapewniam: [...]

Mimo niezapowiadającej się ciekawie pogody dzisiaj wybraliśmy się na Sproitz. Mimo moich sporych obaw na miejscu w bazie byliśmy pierwszymi gośćmi! Jakiż to kontrast do zeszłotygodniowego tłumu. Pogoda – rzeczywiście raczej nie zachęcała do spacerów, ale cóż – jak już jesteśmy to nie ma zmiłuj się – do wody! Szybkie przygotowanie boi no i siebie. Szybko [...]
Następna strona »